Tegoroczne wakacje przywitały wszystkich przebywających na Sądecczyźnie bardzo dobrą słoneczną i ciepłą pogodą. Niestety już pierwszym tygodniu doszło do bardzo tragicznego zdarzenia na rzece Poprad. W czwartek 1 lipca kilka minut po godzinie 14 wpłynęło do Miejskiego Stanowiska Kierowania zgłoszenie od kilkunastoletniego chłopca, że na Popradzie w okolicy Rytra- Suchej Strugi widzi ciało chłopca płynące nurtem rzeki. Natychmiast do zdarzenia zadysponowano zastępy, które gasiły powstały wcześniej pożar altany w Rytrze oraz ratowników specjalizujących się w ratownictwie wodnym z JRG nr 2 Nowy Sącz. Ponadto na miejsce działań zadysponowano zastęp z pontonem z JRG nr 1 Nowy Sącz oraz zastępy z OSP zlokalizowanych poniżej Rytra wzdłuż rzeki Poprad. Po przybyciu na miejsce zdarzenia zabezpieczono teren działań. W wyniku przeprowadzonego wywiadu ustalono, że do rzeki Poprad wpadło dziecko w wieku 14 lat w miejscowości Sucha Struga. Działania Straży Pożarnej polegały na patrolowaniu brzegu rzeki na odcinku od Suchej Strugi do Nowego Sącza ok. 13km, patrole były po obu stronach rzeki oraz na mostach . Jeden z patroli natkną się na świadka, który widział płynące ciało w okolicach przysiółka Facimiech w Barcicach. W tym miejscu zaczęto szczegółowe przeszukiwania koryta rzeki.
Na miejsce prowadzonych działań zostali zadysponowani nurkowie z KM PSP Nowy Sącz oraz nurkowie ze specjalistycznej grupy wodno - nurkowej z Krakowa. Nurkowie przeszukali dno w miejscu gdzie było widziane ostatni raz ciało oraz na odcinku ok. 500m. Równolegle prowadzone były poszukiwania chłopca na rzece Poprad przy użyciu pontonu. Ze względu na zapadający zmrok działania zostały przerwane. Ustalono, że zostaną one wznowione następnego dnia tj. w piątek 2 lipca o świcie. Około godziny 4 nad ranem dnia 2 lipca zastęp strażaków z OSP Barcice wznowił działania poszukiwawcze na terenie swojej miejscowości. Ok. 600m od mostu w Barcicach znaleziono zwłoki chłopca, który zatrzymał się na płyciźnie rzeki. Na miejsce zostały zadysponowane zastępy ratownictwa wodnego z JRG2 Nowy Sącz oraz Policja i Pogotowie. Zwłoki zostały przetransportowane na brzeg rzeki i przekazane obsadzie karetki pogotowia ratunkowego oraz Policji.
Działania poszukiwawcze trwały w sumie 12 godzin. Brało w nich udział łącznie 19 jednostek straży pożarnej oraz 85 strażaków. Przyczyna zdarzenia jest nieustalona. Jednak to zdarzenie niech będzie przestrogą aby zachowywać szczególną ostrożność przebywając nad rzekami górskimi podczas rozpoczynających się wakacji. Przypomnieć trzeba, że w maju i czerwcu przetoczyły się przez Sądecczyznę dwie fale powodziowe w wyniku których rzeki zmieniły swoje koryta oraz ukształtowanie dna. Powstało na rzekach wiele głębokich miejsc gdzie powstają niebezpieczne zawirowania. Aby wakacje były udane zachowajmy szczególną ostrożność.










